08.03.2026 14:50
27 wyświetleń
0 komentarzy
Góra lodowa A23a – niegdyś największa na Ziemi, dwa razy większa od Londynu – właśnie kończy swój spektakularny żywot. Po 40 latach dryfowania przez lodowate, a z czasem coraz cieplejsze wody, kolos z Antarktydy znika na zawsze. Pozostawi po sobie nie tylko wspomnienia, ale i cenne wskazówki dla badaczy klimatu. Dziś naukowcy z całego świata z zapartym tchem obserwują jej ostatnie chwile.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.rmf24.pl »