29.10.2026 14:19
40 wyświetleń
0 komentarzy
We wrześniu 2024 roku Nysa Kłodzka wezbrała o mniej więcej półtora metra wyżej niż podczas powodzi tysiąclecia z 1997 roku. Nad zalanymi miastami wisiały gęste chmury, a ci, którzy musieli podejmować decyzje, w pierwszych godzinach opierali się głównie na szacunkach. Tymczasem kilkaset kilometrów wyżej krążyły satelity, którym chmury nie przeszkadzały ani trochę. I mogły pomóc.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.money.pl »