21.10.2026 17:40
30 wyświetleń
0 komentarzy
Iga Świątek ogłosiła zakończenie sezonu, w którym nie wygrała żadnego Wielkiego Szlema, nie dostała się do WTA Finals, a jedynym jej sukcesem było zwycięstwo w "tysięczniku" w Toronto. - Ja już trzy, cztery lata temu mówiłem, że jak Iga chce utrzymać poziom, to musi się rozwijać, a ona tego nie zrobiła. Stanęła w miejscu i zapłaciła frycowe. Szkoda, że nie zadała Nadalowi tego jednego pytania, które mogło wiele zmienić - mówi nam Artur Szostaczko, pierwszy trener Świątek.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »