piątek, 30 października 2026 r.
30.10.2026 12:04
15 wyświetleń
0 komentarzy
Tagi: maja, gier, miejsce
Po turnieju w Wuhanie Maja Chwalińska awansowała na 11. miejsce w rankingu WTA, swoje najwyższe w karierze. I mimo rezygnacji z występów w Ningbo i Tokio, przedwczesnym opuszczeniu Azji, wciąż miała szansę na jego utrzymanie aż do stycznia. W stolicy Japonii najwięcej zależało od Diany Sznajder - nie tyle może walczącej z Polką o ranking, ale przede wszystkim mającej szansę wskoczenia na pozycję drugiej rezerwowej w WTA Finals. Kluczowe w tym aspekcie było jej piątkowe starcie o półfinał z Alexandrą Ealą. Filipinka wygrała seta otwarcia 6:2, ale przegrała kolejne: 5:7, 4:6. Co to oznacza dla Mai?

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
02.10.2026 4:55
417 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
10.10.2026 19:32
309 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
244 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.10.2026 22:47
213 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.09.2026 6:00
210 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
01.09.2026 5:20
209 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
28.09.2026 20:19
207 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
31.08.2026 20:07
202 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
16.10.2026 19:16
201 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
20.09.2026 19:21
186 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl