Daniił Miedwiediew w piątkowe popołudnie zapewnił sobie awans do półfinału turnieju ATP 500 w Wiedniu. Mecz Rosjanina z Adrianem Mannarino obfitował w wiele niespodziewanych wydarzeń. Tym najbardziej nieoczekiwanym, ale zarazem także przerażającym był upadek chłopca do podawania piłek. Na korcie pojawiły się nosze.