01.11.2026 7:57
28 wyświetleń
0 komentarzy
Robert Lewandowski w końcu przerwał ciągnącą się od ośmiu spotkań serię bez gola na boiskach MLS. Dokonał tego w wygranym 4:2 (1:1) meczu z Colorado Rapids i to mimo tego, że rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Po końcowym gwizdu trener Chicago Fire Gregg Berhlater ujawnił, dlaczego odsunął 38-latka od składu. Jak się okazuje, prawdą stało się to, co przewidział. A na gola Polaka zareagowały także władze MLS.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »