01.11.2026 23:25
25 wyświetleń
0 komentarzy
Andrea Kimi Antonelli napisał piękną historię podczas niedzielnego wyścigu w Meksyku. Włoch uplasował się w niedzielę na podium, dzięki czemu został najmłodszym mistrzem świata w dziejach Formuły 1. Zmagania na 25 okrążeń przed metą przerwała czerwona flaga. Restart padł łupem Maksa Verstappena, który jako pierwszy dojechał zobaczył flagę w szachownicę. W pewnym momencie musiał jednak drżeć o swoją pozycję, ponieważ sędziowie analizowali powtórki. Wyjaśniamy, dlaczego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »