03.11.2026 17:50
17 wyświetleń
0 komentarzy
Cały piłkarski świat jest poruszony tym, co wydarzyło się w końcówce meczu Tenerife z Andorrą w hiszpańskiej Segunda Division. Po okropnym zderzeniu pomiędzy Jesusem de Miguelem i Jesusem Owono, pierwszy z wymienionych zawodników zmarł w szpitalu wskutek odniesionych obrażeń. Jeszcze na boisku sprawca całej sytuacji mierzył się z poważnymi groźbami. Teraz hiszpańskie media informują, że golkiper jest poruszony tymi wydarzeniami i chce porozmawiać z rodziną zmarłego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »