04.11.2026 17:53
16 wyświetleń
0 komentarzy
Jeszcze we wtorek po godz. 22 lokalnego czasu w Ćennaju wydawało się, że w WTA Tour będziemy mieli kolejne polskie starcie, po... czterech tegorocznych meczach z udziałem Igi Świątek. Weronika Falkowska wywalczyła awans do 1.8 finału, Katarzyna Kawa w swoim meczu prowadziła już 5:2 w trzecim secie. I jednak przegrała z młodziutką Maayą Rajeshwaran Revathi. 17-latka z Indii została więc rywalką Falkowskiej, obie walczyły o swój pierwszy taki ćwierćfinał w karierze. I to Maaya wygrała 6:4, 6:3. Co to oznacza dla Falkowskiej, wyjaśniamy poniżej.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »