04.11.2026 19:43
20 wyświetleń
0 komentarzy
Takich rekordów nie chcemy w futbolowych rejestrach. Ale i ten należy odnotować jako świadectwo zupełnego niezrozumienia istoty sportowej rywalizacji. Podczas konfrontacji brazylijskich drużyn U-20 doszło na murawie do karczemnej awantury. W bijatyce brali udział piłkarze, członkowie sztabów obu drużyn, a nawet... chłopcy do podawania piłek. Sędzia nie był w stanie bezpiecznie sięgać po kartki. Agresorzy nie uniknęli jednak odpowiedzialności.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »