05.11.2026 19:23
32 wyświetleń
0 komentarzy
W czwartkowy wieczór polscy kibice piłkarscy nie narzekają na nudę, ponieważ Jagiellonia oraz Lech walczą o kolejne punkty w Lidze Europy. Jako pierwsi na boisku pojawili się podopieczni Adriana Siemieńca. Niestety już przed pierwszym gwizdkiem o sobie dali znać ich fani, którzy skonfrontowali się z sympatykami Levskiego Sofia. W porę zareagowały służby porządkowe. To dzięki nim nie doszło do większych rękoczynów. Nagraniem podzielił się Kuba Seweryn.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »