06.11.2026 17:45
16 wyświetleń
0 komentarzy
Bardzo źle w tym sezonie dzieje się w Śląsku Wrocław. Zespół spisuje się znacznie poniżej oczekiwań w PKO BP Ekstraklasie i po 13. kolejkach rozgrywek ma swoim koncie jedynie dziewięć "oczek", co powoduje, że zajmuje miejsce w strefie spadowej. Po ostatniej porażce 1:3 z Radomiakiem ze stanowiskiem pożegnał się Ante Simundza, a tymczasowym opiekunem został jego asystent, Toni Golem. Ten zabrał głos ws. swojej przyszłości i postawił działaczom jasne ultimatum.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »