06.11.2026 20:04
27 wyświetleń
0 komentarzy
Na start 14. kolejki Ekstraklasy Motor Lublin zmierzył się z Wisłą Płock. Na nudę kibice narzekać na pewno nie mogli. Motor objął prowadzenie już 2. minucie. Później to goście strzelili dwa gole w dwie minuty, ale ostatecznie spotkanie skończyło się wygraną Motoru 3:2 po golu w ostatniej chwili - autorstwa Karola Czubaka. Przy okazji "Nafciarze" kończyli mecz w osłabieniu po czerwonej kartce dla Marcusa Haglinda-Sangre (dwie żółte). Oto szczegóły.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »