sobota, 07 listopada 2026 r.
07.11.2026 8:42
16 wyświetleń
0 komentarzy
- To jest niesamowite - twój zawodnik odwala taki numer jak Mateusz Klich, a ty jeszcze wbiegasz na boisko i próbujesz coś komuś udowodnić? To było zagranie pod publiczkę, na zasadzie: "pobiłem wiślaka, więc może mnie oszczędzą kibice". To była wiocha - podkreśla Alan Uryga, kapitan Wisły Kraków po pokonaniu Cracovii 2:1.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
02.10.2026 4:55
532 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
10.10.2026 19:32
396 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
16.10.2026 19:16
326 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.10.2026 22:47
324 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
17.10.2026 22:55
311 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
28.09.2026 20:19
286 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
262 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
20.09.2026 19:21
249 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 11:53
185 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
09.09.2026 17:27
184 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl