W przykry sposób skończył się dla Roberta Kubicy wyścig 6h Monza. Błędy Ferrari sprawiły, że zespół z Kubicą w składzie realnie przestał liczyć się w grze o sukces we Włoszech. Ostatecznie Polak zajął 8. miejsce. Jeszcze tego samego dnia 41-latek podzielił się z kibicami zaskakującą wiadomością. Definitywny koniec został potwierdzony.