24.10.2026 16:34
21 wyświetleń
0 komentarzy
Sebastian M. został uznany winnym wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina, a sąd wymierzył mu maksymalną karę przewidzianą prawem. Mimo to dla wielu osób 8 lat więzienia za spowodowanie takiej tragedii to konsekwencja zbyt łagodna. Czy w polskich przepisach musi pojawić się kategoria zabójstwa drogowego, by kary mogły wzrosnąć? Rząd nie chce takiej zmiany. Ekspert od prawa karnego znalazł jednak inne rozwiązanie - przypominające zasadę stosowaną w Niemczech.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »