08.03.2026 6:47
37 wyświetleń
0 komentarzy
Mercedes potwierdził swoją moc w czasie inauguracyjnych zmagań nowej ery regulacyjnej w królowej motorsportu, choć w pierwszej fazie zmagań zagrożenie dla niego stanowiło Ferrari. Ostatecznie jednak to George Russell wygrał GP Australii i został liderem mistrzostw świata. Ze swojego zadania wywiązał się też Kimi Antonelli, który pomóg Srebrnym Strzałom wywalczyć dublet. Podium uzupełnił Charles Leclerc.
Zobacz cały artykuł w serwisie f1.dziel-pasje.pl »