26.02.2026 17:23
45 wyświetleń
0 komentarzy
Czwartkowy handel na GPW przebiegał w cieniu długo wyczekiwanego raportu Nvidii. Choć technologiczny gigant z USA przebił oczekiwania, rynki zareagowały zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”. W Warszawie inwestorzy musieli zmierzyć się z falą wyników krajowych potentatów oraz niespodziewanymi wizytami służb w ich siedzibach. Jasnym punktem była energetyka, gdzie paliwem do wzrostów może być kilka dość oczywistych czynników.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.bankier.pl »