13.04.2026 16:50
22 wyświetleń
0 komentarzy
Konflikt na Bliskim Wschodzie zmienił zasady gry na rynku naftowym. Inwestorzy i koncerny mniej patrzą teraz na ceny ropy w kontraktach terminowych, a zamiast tego skupiają się na fizycznych baryłkach dostępnych natychmiast. Różnica między „papierową” obietnicą dostawy surowca a kosztem realnej ropy do kupienia „na już” osiągnęła bezprecedensowe rozmiary.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.bankier.pl »