24.09.2026 7:00
26 wyświetleń
0 komentarzy
Niecałe 1400 km od Warszawy rozgrywa się właśnie jedna z największych afer finansowych ostatnich lat. Jej centrum stała się giełda w Stambule, gdzie manipulacje funduszy inwestycyjnych doprowadziły do napompowania i pęknięcia bańki o wielkości do 18 mld dolarów. Turecki sektor finansowy stanął na krawędzi kryzysu, a wśród zamieszanych w aferę są ludzie z otoczenia prezydenta, partii władzy i mediów.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.bankier.pl »