niedziela, 26 kwietnia 2026 r.
15.03.2026 7:25
84 wyświetleń
0 komentarzy
Dla wielu kierowców to jedna z bardziej irytujących cech elektryków, bo trudno zaakceptować sytuację, w której auto traci zasięg, choć nie ruszyło nawet o metr. W świecie samochodów elektrycznych to zjawisko ma własną nazwę - vampire drain, czyli po prostu strata energii. Najgłośniej było o nim kilka lat temu w przypadku Tesli Model S i Model X, w których poziom energii potrafił spaść nawet o 10 proc. w ciągu doby.

Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
19.03.2026 6:51
173 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
17.04.2026 10:06
158 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
07.03.2026 8:57
147 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
18.04.2026 5:55
142 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
09.04.2026 6:36
135 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
03.03.2026 18:10
131 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
13.03.2026 14:24
129 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
03.03.2026 8:19
128 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
06.03.2026 5:55
127 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl
05.04.2026 16:32
127 wyświetleń
źródło: motoryzacja.interia.pl