Poseł PiS Łukasz Mejza zrzekł się immunitetu. Dokumenty w tej sprawie trafiły już na biurko marszałka Sejmu, a to pozwala na ukaranie polityka za szereg popełnionych wykroczeń drogowych, których łącznie było 10. Najgłośniejszym jest jednak jazda z prędkością 200 km/h.