24.03.2026 6:30
92 wyświetleń
0 komentarzy
Samochody elektryczne u niektórych budzą obawy o narażenie pasażerów na promieniowanie elektromagnetyczne. Silne prądy płynące przez akumulatory i silniki, kable wysokiego napięcia pod podłogą - to wszystko brzmi niepokojąco szczególnie dla tych, które o elektromagnetyzmie wiedzą tyle, że lepiej trzymać się z dala od linii wysokiego napięcia. Niemiecki Federalny Urząd Ochrony przed Promieniowaniem (BfS) postanowił sprawdzić, czy te obawy mają podstawy.
Zobacz cały artykuł w serwisie motoryzacja.interia.pl »