10.03.2026 16:07
23 wyświetleń
0 komentarzy
W miniony weekend w warszawskim klubie Niebo miał miejsce koncert Julii Kamińskiej, po którym w sieci rozpętała się prawdziwa burza. Wokalistka i aktorka zaprezentowała na scenie odważne show, zawierające motywy religijne, które ostrymi słowami podsumował jeden z twórców internetowych. W komentarzach prędko pojawiło się więcej głosów oburzenia. Teraz Julia Kamińska przerwała milczenie i komentuje całą sprawę. "Zdaję sobie sprawę, że płyta może wzbudzać kontrowersje" - mówi artystka.
Zobacz cały artykuł w serwisie muzyka.interia.pl »