22.03.2026 14:09
19 wyświetleń
0 komentarzy
Brytyjska wokalistka Jessie J najadła się sporo strachu na krótko przed swoim zaplanowanym występem. Gwiazda musiała zostać pilnie przetransportowana do szpitala po tym, jak uderzyła głową w dach samochodu. Choć początkowo obawiała się najgorszego, ostatecznie przekazała fanom diagnozę i podjęła zaskakującą decyzję w sprawie wyjścia na scenę.
Zobacz cały artykuł w serwisie muzyka.interia.pl »