03.10.2026 12:50
31 wyświetleń
0 komentarzy
Żadnemu z reprezentantowi Racing Bulls nie udało się przedostać do Q3, co biorąc pod uwagę formę z ostatnich weekendów wyścigowych, można uznać za negatywną niespodziankę. W grze o to był jedynie Liam Lawson, którego holował - i tak skazany na start z końca stawki - Arvid Lindblad, aczkolwiek zabrakło mu do tego 0,209 sekundy.
Zobacz cały artykuł w serwisie f1.dziel-pasje.pl »