07.11.2026 23:11
5 wyświetleń
0 komentarzy
George Russell twierdzi, że miał dzisiaj szansę sięgnąć po pole position i po sesji kwalifikacyjnej był zły na swój zespół za to, że ten nakazał mu przerwać ostatnią próbę w Q3. Kierowcy Mercedesa wywalczyli dzisiaj 2. i 3. czas, ale Russell, w związku z karą za wymianę silnika, przystąpi do wyścigu z 7. pola. Obaj kierowcy skupiają się już na tym, aby przypieczętować tytuł w klasyfikacji konstruktorów, aby tego dokonać w niedzielę muszą pokonać rywali z Ferrari o trzy oczka.
Zobacz cały artykuł w serwisie f1.dziel-pasje.pl »