09.09.2026 18:25
25 wyświetleń
0 komentarzy
Mazda CX-6e jest samochodem, który na pierwszy rzut oka trudno jednoznacznie zaszufladkować. Z jednej strony ma wszystkie cechy nowoczesnego elektrycznego SUV-a, a z drugiej próbuje zachować to, co przez lata wyróżniało japońską markę. Do tego dochodzi chińskie pochodzenie konstrukcji i ogromny ekran zamiast klasycznego kokpitu. Jest też rozwiązanie, którego w SUV-ie tej wielkości można się nie spodziewać, czyli napęd wyłącznie na tylną oś.
Zobacz cały artykuł w serwisie moto.pl »