Złodzieje poszli w nocy do hangaru i po prostu odlecieli śmigłowcem. Ślad po tym statku powietrznym zaginął nad Chorwacją. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że helikopter należy do byłego mistrza w skokach narciarskich. Poszkodowanym okazuje się Thomas Morgenstern.