Za to wykroczenie grozi kierowcy 500 złotych mandatu i aż 15 punktów karnych. Chętnych mimo wszystko... nie brakuje. Red light rekordzista w rok przyłapał na nieprawidłowej jeździe ponad 22 tysiące kierowców. To więcej, niż cztery kolejne urządzenia ujęte w zestawieniu Top 5.