Joanna Wołosz i jej koleżanki z Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano rozpoczęły pierwszy mecz w finale Serie A z wysokiego C. Potem jednak role się odwróciły i to prowadzony przez trenera Stefano Lavariniego Numia Vero Volley Milano przejął inicjatywę. Zwrotów akcji w tym spotkaniu było co niemiara i ostatecznie na prowadzenie w tej toczącej się do trzech zwycięstw rywalizacji o mistrzostwo Italii prowadzą polska rozgrywająca i spółka.