19.04.2026 20:06
25 wyświetleń
0 komentarzy
Joanna Wołosz i jej koleżanki z Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano potrzebowały tylko jednego zwycięstwa, aby przypieczętować triumf w mistrzostwach Włoch. Tymczasem do gry wrócił prowadzony przez selekcjonera reprezentacji Polski Stefano Lavariniego Numia Vero Volley Milano, który po twardym boju przedłużył losy rywalizacji. Na dodatek kolejny mecz o scudetto rozegra przed własną publicznością.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »