10.09.2026 8:00
35 wyświetleń
0 komentarzy
Bartłomiej Bołądź w tym sezonie jest zdecydowanym liderem Polaków w ataku, choć do tej pory musiał się wykazywać dużą cierpliwością w kadrze. — Był przecież taki sezon, w którym Nikola Grbić chyba cztery razy mnie żegnał — mówi. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet opowiada o przełomowych momentach swojej kariery, a jeden z najważniejszych wiąże się z Vitalem Heynenem.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »