Rewelacyjna skuteczność Bartłomieja Bołądzia w ataku sprawiła, że był najlepszym zawodnikiem Polaków w zwycięskim meczu mistrzostw Europy z Ukrainą (3:0). Dzięki tej wygranej Biało-Czerwoni zapewnili sobie awans do kolejnej fazy z pierwszego miejsca w grupie. — Bartula to jest kocur — mówi o bohaterze wtorkowego meczu rozgrywający Polaków Marcin Komenda.