Porażka Polaków na koniec fazy grupowej z reprezentacją Bułgarii (2:3) w mistrzostwach Europy nie odbiła się tak szerokim echem, jak zachowanie jednego z liderów rywali Biało-Czerwonych. Jasny komunikat w sprawie zachowania Aleksandara Nikołowa wysłał atakujący polskiej kadry Bartłomiej Bołądź.