— Siatkówka i reprezentacja Polski nauczyły mnie, że nie można być pewnym swojego miejsca — przyznał Bartłomiej Bołądź w podcaście "W cieniu sportu". Atakujący usłyszał pytanie o wyjazd na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w roli pierwszego wyboru Nikoli Grbicia i zwrócił uwagę na konkurencję w kadrze. Padło konkretne nazwisko.