19.10.2026 17:12
21 wyświetleń
0 komentarzy
Grał w rosyjskim zespole, gdy trwała już wojna w Ukrainie, po czym zdecydował się na przeprowadzkę do Polski. Yuri Romano ma za sobą debiut w naszym kraju. Występ w PGE Projekcie Warszawa nie był wymarzony. — Moim zdaniem to była bolesna weryfikacja — ocenia Łukasz Kadziewicz.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »