17.04.2026 6:00
27 wyświetleń
0 komentarzy
Jedna z piosenek na nowym albumie Jessie Ware, "Superbloom", powstała o jej relacji z dziećmi, a jej znaczenie niespodziewanie zmieniła nagła śmierć bliskiej przyjaciółki wokalistki. — Zostawiła męża i dwoje dzieci w wieku podobnym do moich. Zachorowała na raka — to wszystko stało się w sześć tygodni — mówi Onetowi.
Zobacz cały artykuł w serwisie kultura.onet.pl »