17.10.2026 12:59
21 wyświetleń
0 komentarzy
James Hetfield ze sceny w Las Vegas odniósł się do politycznego zaangażowania artystów. Zapewnił, że fani przychodzący na koncerty Metalliki mogą oczekiwać od nich "miłości, energii i ciężkiej muzyki", ale nie polityki. Słowa te spotkały się z krytyką w mediach społecznościowych; ostro skomentował je też Roger Waters. Nazwał muzyka "nikim".
Zobacz cały artykuł w serwisie kultura.onet.pl »