22.03.2026 13:44
50 wyświetleń
0 komentarzy
Nie jesteśmy co prawda nawet w połowie drugiej kadencji Donalda Trumpa, od następnych amerykańskich wyborów prezydenckich dzieli nas 2,5 roku – niemniej w obu partiach trwa już giełda nazwisk potencjalnych kandydatów na prezydenta w roku 2028. Bo nikt poważnie nie traktuje deklaracji, że obecny prezydent powinien wystartować po raz trzeci - pisze dla Wirtualnej Polski Jakub Majmurek.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »