Karol Nawrocki po raz kolejny od rozpoczęcia swojej prezydentury odwiedził USA. Należy do grona tych europejskich przywódców, którzy darzą Donalda Trumpa wyjątkową estymą - rzec można: na dobre i na złe. Coraz trudniej jest jednak utrzymać dobre relacje z Waszyngtonem.