24.08.2026 17:19
43 wyświetleń
0 komentarzy
Winne są nie tylko systemy szkolenia kierowców, ale i producenci samochodów - mówi Wirtualnej Polsce Łukasz Zboralski, ekspert od bezpieczeństwa ruchu drogowego. Koncerny, twierdzi, "mają krew na rękach", bo sprzedają auta emocjami. Komentuje tak sobotni wypadek w Krakowie, w którym zginęło młode małżeństwo, a ich 8-miesięczny syn trafił do szpitala. Kierowca jechał 70 km/h w strefie ograniczonej do 30.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »