29.08.2026 8:12
34 wyświetleń
0 komentarzy
Większość fałszywych przekazów przed sobotnim referendum na Islandii o wznowieniu negocjacji z UE powstawała w kraju, a nie za granicą - ocenił politolog prof. Eirikur Bergmann. Badania Uniwersytetu Islandzkiego wskazały też, że w 43 proc. odpowiedzi generowanych przez AI pojawiały się odwołania do niewiarygodnych źródeł.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »