02.09.2026 0:39
32 wyświetleń
0 komentarzy
26-latek podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Zadrożu, w którym zginął 15-latek, trafi na trzy miesiące do aresztu. - Wprowadzili go przejściem prosto na salę sądową. Nic nie mówił - zrelacjonowała zachowanie mężczyzny obecna na miejscu dziennikarka "Faktu".
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »