02.09.2026 14:22
23 wyświetleń
0 komentarzy
Próba sabotażu sieci energetycznej w pobliżu elektrowni Jaenschwalde różni się od dotychczasowych zamachów lewicowych ekstremistów; sprawcy musieli być na miejscu już kilka dni wcześniej - stwierdził w środę szef MSW Brandenburgii Jan Redmann. Według dziennika "Bild" sprawcy użyli własnej roboty rakiet, z których część mogła mieć zapalniki czasowe.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »