23.09.2026 6:11
48 wyświetleń
0 komentarzy
Zdaniem wiceministra obrony Cezarego Tomczyka prowokacja w stylu krymskim jest bardziej prawdopodobna w innych krajach flanki wschodniej niż w Polsce, gdzie oznaczałaby "de facto wojnę". W rozmowie z Wirtualną Polską ostrzega jednak, że Rosja eskaluje powoli, "trochę jak w anegdocie o gotowaniu żaby", a granica między wojną hybrydową a konfliktem zbrojnym się zaciera.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »