28.09.2026 6:02
24 wyświetleń
0 komentarzy
Wielkiego zaskoczenia nie ma, bo do drugiej tury weszli kandydaci, o których było wiadomo, że tam wejdą. Relatywnie słaby wynik Moniki Piątkowskiej (sondaże w drugiej turze sugerują jednak jej pogrom), a także mijanka między dwiema partiami lewicy są jednak wyraźnym sygnałem, że obecna koalicja rządowa nie ma powodów do optymizmu – pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »