18.10.2026 12:30
15 wyświetleń
0 komentarzy
W wielu francuskich miastach kolejny dzień mają miejsce demonstracje, w trakcie których dochodzi do aktów przemocy. Korespondentka TVP Anna Kowalska musiała przerwać relację na żywo z Paryża. Powodem był rozpylony nieopodal gaz łzawiący i uczestnicy manifestacji, którzy zaczęli krzyczeć do kamery.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »