04.03.2026 9:51
48 wyświetleń
0 komentarzy
Klient kupujący kartę graficzną za 3 tysiące złotych, nie przewidział jednego - że nigdy nie zobaczy jej na oczy. 38-letni użytkownik portalu sprzedażowego został oszukany, jak wiele innych osób w ostatnim czasie. Już na starcie, popełnił kardynalny błąd - przeniósł się z konwersacją poza oficjalną platformę.Karta kosztowała 3 tysiące złotych. Ale czy w ogóle istniała?38-letni mieszkaniec przekonał się boleśnie, że zakup karty graficznej na stronie portalu sprzedażowego może skończyć się katastrofalnie dla jego portfela. Spełnił się najgorszy scenariusz - pieniądze zostały wydane, a produkt nie dotarł do adresata. Wystawiający kartę, zaraz po otrzymaniu przelewu, ulotnił się z platformy, a ogłoszenie zniknęło bezpowrotnie. Podał numer telefonu i już "go mieli"
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »