15.03.2026 14:32
71 wyświetleń
0 komentarzy
Akceleratory grafiki 3D kojarzą się z PC-tami. I nie bez powodu. Jednak 30 lat temu mogły trafić do jednej z konsol. Teraz po latach mamy oficjalne potwierdzenie istnienia specjalnego układu wspomagającego możliwości graficzne jednej z kultowych konsol z lat 90.Sega chciała więcej mocyJapoński magazyn Beep21 odkrył dowód na istnienie akceleratora TRIP dla konsoli Sega Saturn. Sam komponent był przedmiotem spekulacji od dawna, ale nigdy nie został w 100% potwierdzony. Prawdę wyjawił inżynier, który pracował dla Sony oraz Segi, a także firmy Hitachi, która właśnie ów akcelerator przygotowała. Był to komponent oparty na układzie Hitachi SH-3.Miał on wspomóc możliwości graficzne Saturna, który już w 1996 roku okazywał się być coraz bardziej nieadekwatny względem wymagających gier w 3D. Dowodem tego są gorszej jakości porty względem PS1 – od Wipeouta przez Resident Evil 1 po Tomb Raidera.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »